Forum 37 pułku piechoty ziemi łęczyckiej Strona Główna 37 pułku piechoty ziemi łęczyckiej
Forum sympatyków 37pułku piechoty
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Oficerowie 37 pp
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum 37 pułku piechoty ziemi łęczyckiej Strona Główna -> informacje o 37pp
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol




Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: 16, 10 Lis 2010    Temat postu: Oficerowie 37 pp

Witam,
Poszukuję imienny spis oficerów 37 pp, ew jak by ktoś miał zdjęcia. Szukam swojego dziadka który zginął w Katyniu. wg Katyńskiej Księgi Cmentarnej służył w tym pułku. Nie mam żadnych informacji o nim nie wiem nawet czy tu służył dla tego chciałbym zobaczyć czy jest na liście oficerów. Pochodził w okolic Sochaczewa, nazywał się Kazimierz Feliga był podporucznikiem rezerwy. Jak by ktoś miał taki spis, albo jakieś informacje był bym wdzięczny za pomoc. Nie mam pewności, że tu walczył tak jest podane w tej książce, ponieważ na oficjalnej liście katyńskiej jest 21 pp, ale jak się okazało to jest prawdopodobnie błąd ponieważ w 1937 został przydzielony do 21 pp, jednakże najnowsze dowody świadczą, że we wrześniu trafił do 37 pp. Z góry dziękuję za okazaną pomoc.
Ponadto mam pytanie czy ktoś z tego pułku został zamordowany w Katyniu? Miednojach etc? jest na liście katyńskiej? Jak nie czy była jakaś wymiana jeńców etc. Która by mogła odpowiedzieć na pytanie jak on trafił do niewoli radzieckiej.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karol dnia 16, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TOMASZ




Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łowicz

PostWysłany: 21, 11 Lis 2010    Temat postu:

W książce Straty Korpusu Oficerskiego 1939-1945 autor Tadeusz Kryska –Karski wyd. Londyn 1996 niema takiego nazwiska

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZA




Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: 23, 12 Lis 2010    Temat postu:

.

1 - Z listy osób zamordowanych w Katyniu, Miednoje i w Charkowie mianowanych pośmiertnie na kolejne stopnie, odczytanej w trakcie uroczystych obchodów w dniach 9 -10 listopada 2007 r.:

Ppor. Feliga Kazimierz, syn Szymona, ur. 1911r., miejsce kaźni - Katyń 1940r.

2 - Z listy polskich oficerów i policjantów zamordowanych przez NKWD i pochowanych w Katyniu, Miednoje i w Charkowie oraz obywateli RP z tzw. Ukraińskiej Listy Katyńskiej:

Ppor. Kazimierz FELIGA, ur.1911-03-13,
miejsce urodzenia: Cypriany pow. sochaczewski,
nauczyciel, 21 pp, zm. 1940, Katyń


.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZA




Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: 00, 13 Lis 2010    Temat postu: Re: Oficerowie 37 pp

Karol napisał:

Ponadto mam pytanie czy ktoś z tego pułku został zamordowany w Katyniu?


W Katyniu zamordowano między innymi kpt. rez. Józefa PAŁKOWSKIEGO, syna Antoniego i Katarzyny z Szewczyków, ur. 27 września 1892 r. w Damienicach k. Bochni. Uczestnika I wojny światowej i wojny 1920 r. Mianowany porucznikiem ze starszeństwem 1 czerwca 1919 r. Od 1922 r. był oficerem gospodarczym w 37 pułku piechoty, następnie przydzielony do Departamentu Intendentury Ministerstwa Spraw Wojskowych.

J. Pałkowski jako porucznik

Twój dziadek był z pewnością też oficerem rezerwy i dlatego będzie bardzo trudno odszukać ewentualny przydział do 37 PP. Plan mobilizacyjny przewidywał duże ruchy kadrowe rezerwy i chyba pierwsze zmiany przydziałów oficerów rezerwy nastąpiły w grudniu 1938 roku. Może wtedy Twojego dziadka przeniesiono z 21 PP do 37 PP a może dopiero później. A o te akta bardzo trudno! Pamiętać trzeba, że żołnierze obydwu pułków walczyli w Warszawie i wielu z nich wyszło ze stolicy jeszcze przed kapitulacją - kierując się na wschód. I tam dopadła ich sowiecka zaraza.

Życzę powodzenia w poszukiwaniach...

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZA dnia 12, 14 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol




Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: 01, 13 Lis 2010    Temat postu:

Dziękuję, za odpowiedz.
Tak dziadek był rezerwistą, na co dzień nauczyciel. Tuż przed wojną w czerwcu w dniu zawarcia związku małżeńskiego przeprowadził się do żony do Ciachcina pod Płockiem (zatem jednostkę musiał zmienić dopiero w wakacje) , później brak informacji... o jego pobycie i służbie(nikt nie żyje kto go pamiętał, a wcześniej brak informacji o Katyniu…wiadomo PRL). W księdze cmentarnej było, że zapisany do 21 pp, ale wyraźnie było zaznaczone we WRZEŚNIU 39 walczył w 37 pp. Stąd kierowałem do Was zapytanie. Skoro w księdze jest jego zdjęcie legitymacyjne, informacje o zmianie pułku to może odkryto przy nim książeczkę wojskową. Będę się musiał udać do Muzeum Katyńskiego i CAW. Czy są jeszcze miejsca gdzie można uzyskać jeszcze jakiekolwiek informacje o zamordowanym?
Dziękuję za okazaną pomoc.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZA




Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: 13, 13 Lis 2010    Temat postu: Re: Oficerowie 37 pp

Karol napisał:
...czy była jakaś wymiana jeńców etc. Która by mogła odpowiedzieć na pytanie jak on trafił do niewoli radzieckiej.

Większość żołnierzy naszego regionu do niewoli sowieckiej trafiła:
- pod Równem i w samym Równem
- pod Tarnopolem
- w miejscowości Busk koło Lwowa
- w Lasach Chełmskich

i pewnie w jeszcze innych miejscach...

Tu nie jestem pewien ale oficerów chyba ruscy i niemcy nie wymieniali(?)

.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZA




Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: 13, 13 Lis 2010    Temat postu:

.

Czy dziadek uczył do końca roku szkolnego?

Uparte stwierdzenie historyków i badaczy zbrodni katyńskiej, że był z 21 PP mogą opierać się na oficjalnym przydziale mobilizacyjnym. Przeprowadzka w czerwcu już chyba na przydział mobilizacyjny nie miała znaczenia. Natomiast jako czynny nauczyciel mógł być przeznaczony do batalionów zapasowych(poprawione) stacjonujących w garnizonach pułkowych, Warszawa lub Kutno. Tak było z wieloma nauczycielami oficerami(głównie podporucznikami) rezerwy w Łodzi, Łowiczu, Poznaniu, itd.(źródło: wspomnienia takowych).
Trzeba też zauważyć, że w okresie po zmobilizowaniu były przepustki i wojna mogła go zaskoczyć w okolicach Płocka. Poruszano się wtedy głównie koleją i do 21 PP było trudno dotrzeć - wobec tego stawił się w bliskim Kutnie i tu zaczął swój szlak bojowy. Ale to tylko przypuszczenia oparte na wspomnieniach innych żołnierzy z sąsiadujących jednostek(np. 10 PP).
Bataliony zapasowe mogą być źródłem wiedzy.

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZA dnia 21, 13 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol




Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: 21, 13 Lis 2010    Temat postu:

Co do wymiany jeńców: informacja jest pewna ja przeczytał to w dwóch książkach... F. Kadell ,,kłamstwo katyńskie historia pewnej manipulacji, fakty, dokumenty, świadkowie" Wrocław 2008 s. 15 oraz u Tadeusza Kisielewskiego ,,Katyń zbrodnia i kłamstwo". Na mocy tajnego układu z 28 września 1939 nastąpiła wymiana jeńców w okresie od 24 paź do 23 listopada wymieniono 13757 Polaków ( Niemcy dali) w zamian dostali 42 492 jeńców radzieckich. On się przeprowadził ostatecznie w czerwcu 39 ale w Ciachcinie mieszkał już od 1937 roku. Więcej szczegółów nie znam, żona po wojnie wyszła za mąż ponownie, nie utrzymywała kontaktu z byłą rodziną. Bliższych szczegółów nie znam, tak na prawdę przez 70 lat nikt się tym nie interesował, dopiero ja opierając się na mrzonkach rodzinnych odszukałem go i wszelkie dostępne informacje, ale nikt kto go pamięta nie żyje.
Dziękuję za pomoc zawsze jestem krok do przodu z wiedzą na temat 37 pułku i losu dziadka.
A mam jeszcze jedną poszlakę. Wspomnienia sąsiada który nie wiem jak bo opieram się na relacji jego córki trafił do jednego obozu z dziadkiem i właśnie on mówił, że go widział jak żyje jeszcze w październiku 1939. Tu też nie znam szczegółów, ale wiem, że obaj trafili do jednego obozu jenieckiego, i ten sąsiad był szeregowym przebrał się za cywila i uciekł, ale oficerowie takiego szczęścia nie mieli. Czy wiadomo gdzie 37 pp albo jego część mogła skapitulować przed Rosjanami? Sąsiad szedł aż do wiosny do domu w okolice Sochaczewa zatem wnioskuję, że to musiała być gdzieś dalej na wschodzie( ale to tylko sugestia.)
Ponadto czy w książce OFICEROWIE REZERWY WOJSKA POLSKIEGO II RP mógłbym uzyskać jakieś informacje? I czy Mógłbyś napisać mi coś więcej o tych batalionach pomocniczych?
Dziękuję jeszcze raz za pomoc i zainteresowanie się sprawą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZA




Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: 22, 13 Lis 2010    Temat postu:

.

Ech!!! Okrutnie się pomyliłem, powinno być bataliony zapasowe a nie pomocnicze - przepraszam i już poprawiłem.

O wymianie jeńców to słyszałem bo wymieniano między innymi ze względu na zamieszkanie(ruscy uważali, ze to ich obywatele!) i często tych z ziem wschodnich niemcy przekazywali sowietom. Tylko nie byłem zorientowany i tu nie mam wiedzy czy dotyczyło to oficerów i policjantów. Z szeregowcami i być może podoficerami to mogło tak być. Skoro ruscy oficerów, podchorążych, policjantów nie przekazywali to myślę, że niemcy też tego nie robili.
Na temat "wschodnich"losów żołnierzy 37 PP większą wiedzę mają Koledzy z Kutna i pewnie się odezwą na forum. Dotyczy to też batalionu zapasowego stacjonującego w kutnowskich koszarach do wybuchu wojny.
Bataliony zapasowe z Kutna i np. Łowicza w dniu 1 września otrzymały rozkaz wymarszu i koncentracji w rejonie Lublina ale Bitwa nad Bzurą i starcia w okolicach Kampinosu i obrona Warszawy spowodowały to, że te rozkazy uległy modyfikacji.
Ja znam losy takich batalionów na przykładzie wspomnień(notatek) ppor. rez. F. Żyto z 10 PP z Łowicza a to już może być mniej precyzyjne bo losów kompanii zapasowej w Kutnie tak dokładnie nie znam. On i mój dziadek byli też nauczycielami w cywilu i stąd moje zainteresowanie tym tematem.
Jeżeli jeszcze coś mogę pomóc to odpowiem na każdy Twój post ale Koledzy z Kutna raczej lepiej znają temat.

Co do roczników rezerwy to do 1934 roku Twój dziadek tu nie figuruje - sprawdzałem. Ale w późniejszych będzie z pewnością. Tylko jedna uwaga! Przypuszczam, że awans na podporucznika mógł być ok. roku 1937(?).

Pozdrawiam

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZA dnia 22, 13 Lis 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol




Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: 23, 13 Lis 2010    Temat postu:

Dziękuje jeszcze raz za okazaną pomoc. Doskonale się składa, że masz tyle wiedzy, bo często nawet w muzeum nie mogłem uzyskać takich informacji. Co do Twojego zapytania. Oto cytat z Katyńskiej Księgi Cmenternej Absolwent seminarium
nauczycielskiego w Łowiczu (1931) i kursu podchorążych w 32 pp (1933).
Ppor. mianowany ze starsz. 1 I 1937 i przydzielony do 21 pp. Zatem jak pisałeś nominacja nastąpiła w 1937 roku. Muszę jeszcze jak pisałem pojechać do Muzeum Katyńskiego ( teraz jest w remoncie, ale dzwoniłem i biuro jest otwarte), ponadto spróbuje coś wskórać w CAW i IPN, może tam coś będzie. Jak był oficerem rezerwy ciężko będzie pewnie znaleźć 100% w spisach oficerów jego nazwisko... przy odrobinie szczęścia w muzeum katyńskim będą mieli jego książeczkę wojskową jak bym ją dostał do wglądu wielce by pomogła. Nie mniej dziękuję za podzielenie się wiedzą.
Ponadto mam pytanie co do samego mordu w Katyniu. Początkowo na 1 liście niemieckiej z 1943 jego nie było ( brakuje prawie 1000 osób na tej liście), w późniejszych listach już figuruje, jest rozkaz wywozu i zabójstwa ( z 27 kwietnia 1940 roku), w księdze jest jego zdjęcie legitymacyjne. Zatem na jakiej podstawie oni mogli ustalić w późniejszym czasie jego dane. Zacytuje może całość z księgi ( jest ona dokładna nawet jest imie rodowe jego żony zatem musieli mieć jakieś dokumenty tylko dla czego by Niemcy tego nie odczytali?) oto pełna informacja o nim ,, Ppor. rez. Kazimierz FELIGA s. Szymona i Agnieszki z Orzechowskich,
ur. 13 III 1911 w Cyprianach, pow. sochaczewski. Absolwent seminarium
nauczycielskiego w Łowiczu (1931) i kursu podchorążych w 32 pp (1933).
Ppor. mianowany ze starsz. 1 I 1937 i przydzielony do 21 pp. Nauczyciel
w szkole powszechnej w Ciachcinie, pow. płocki. We IX1939 żołnierz 37 pp" i źródła, CAW, AP 1634; MiD WIH, L.W. 052/1 z 27 IV 1940; Muz. Kat.
I gdzie można znaleźć jakiekolwiek informacje o tych batalionach zapasowych?
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZA




Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: 23, 13 Lis 2010    Temat postu:

.

Mam już te dane Smile i pewne jest, że Twój dziadek walczył w składzie 37 PP.



Skan jako cytat ze wspomnianej przez Ciebie publikacji. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko...
Teraz Koledzy zobaczą, że Twój dziadek walczył w 37 PP i warto szukać.

Zbieg okoliczności ale i mój dziadek - por. rez. Bronisław Sałuda i chrzestny mojej mamy - ppor. rez, Franciszek Żyto kończyli to samo Seminarium Nauczycielskie w Łowiczu i z pewnością znali Twojego dziadka. Byli starsi i tą szkołę ukończyli w 1928 roku. Tylko byli w 10 PP w Łowiczu.
Co do wspomnień o batalionach zapasowych(rezerwowych) to jeszcze w tym roku będzie publikacja i o tym Ciebie poinformuję. Może też coś znajdę w książce o uczniach tego Seminarium, ponieważ ją mam.

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZA dnia 00, 14 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol




Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: 00, 14 Lis 2010    Temat postu:

Ta publikacja jest przecież całkowicie odtajniona i publiczna to jak mogę mieć coś przeciwko Wink a ponadto może pomoc w dalszej weryfikacji.
W takim razie dziękuję i czekam na jakiekolwiek informacje. To doskonale, że nasi przodkowie mogli się znać, i mam nadzieję, że Tobie było dane ich znać, lub chodź mieć informacje o nich. Mnie niestety nie było to dane, a Rosjanie skutecznie zatajali prawdę, wujek ( który walczył z Andersem) chciał coś ustalić w tej kwestii w latach 60, niestety ledwo przed wiezieniem uciekł, a niedługo potem zmarł, jego brat też go szukał... ale nic nie ustalił ponad to co mówił sąsiad, że widział go żywego po wrześniu. Może dopiero dowiem się czegoś po tych 70 latach. Dzieci niestety nie miał, a żona po wojnie straciła kontakt z rodziną. Potem szukali i nawet ją znaleziono, ale ona też nic nie wiedziała próbowała wyjaśnić sprawę za PRL... wiadomo co o Katyniu mogła się dowiedzieć... Dziękuje wszystkim a głównie Tobie ,, Za" za okazaną pomoc, nie ukrywam, że jest to dla mnie ważna sprawa i mam nadzieję, że prawda w końcu zwycięży. Może właśnie w tej książce z Seminarium coś będzie, lub ktoś jak Twój dziadek prowadził zapiski sprzed i po wrześniu, może tam napomniał jego nazwisko, lub gdzieś w spisie wystąpi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZA




Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: 00, 14 Lis 2010    Temat postu:

Karol napisał:

Ponadto mam pytanie co do samego mordu w Katyniu. Początkowo na 1 liście niemieckiej z 1943 jego nie było ( brakuje prawie 1000 osób na tej liście), w późniejszych listach już figuruje, jest rozkaz wywozu i zabójstwa ( z 27 kwietnia 1940 roku), w księdze jest jego zdjęcie legitymacyjne. Zatem na jakiej podstawie oni mogli ustalić w późniejszym czasie jego dane.


Pewnie na podstawie dokumentów przekazanych przez stronę sowiecką na początku lat 90-tych XXw.:
[link widoczny dla zalogowanych]
i np.
[link widoczny dla zalogowanych]

Niemcy działali głównie na podstawie swoich ekshumacji i poszukiwań Czerwonego Krzyża.

.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZA




Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: 00, 14 Lis 2010    Temat postu:

Karol napisał:
To doskonale, że nasi przodkowie mogli się znać, i mam nadzieję, że Tobie było dane ich znać, lub chodź mieć informacje o nich.


Mój dziadek zginął w Bitwie nad Bzurą pod Bednarami - 14 IX 1939r.

Tu jest mały opis: [link widoczny dla zalogowanych]

A chrzestnego mojej mamy nie pamiętam choć wojnę przeżył ale zmarł kiedy byłem jeszcze mały.

Tu też mam mały opis: [link widoczny dla zalogowanych]

Pozdrawiam

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZA dnia 00, 14 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol




Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: 01, 14 Lis 2010    Temat postu:

Niestety takie koleje wojny, jedni się rodzą inni odchodzą. Bardzo ciekawe te bibliografie. Może ktoś jeszcze ma wiedzę na ten temat i się wypowie? A po zatym nurtuje mnie jedno pytanie, czemu w tym pułku został zamordowany tylko J. Pałkowski i mój dziadek, skoro pułk jak wymieniałeś ,, Za" dostał się w łapy czerwonych. Chyba, że w 1939 był po Bzurze już całkiem rozbity, lub nie znamy wszystkich ofiar.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum 37 pułku piechoty ziemi łęczyckiej Strona Główna -> informacje o 37pp Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin